Przygotowanie i sadzenie mieczyków. Część II.

Autor: sasiad

26 grudnia 2009 >> Uncategorized

Przygotowanie i sadzenie mieczyków. Część II.

Właściwe przygotowanie cebulek mieczyków do sadzenia zapobiega chorobom i szkodnikom. Wszystkie zabiegi przeprowadzane są w celu uzyskania materiału nasadzeniowego wysokiej jakości i przyspieszenia kwitnienia roślin.

Cebulki mieczyków

Około 20 – 25 dni przed sadzeniem przenosimy cebulki do pomieszczenia o temperaturze 20 – 25°C i niskiej wilgotności – tak, aby nie spowodować zwiększonego wzrostu korzeni. W tym czasie często się zdarza, że na cebulkach wczesnych i średniowczesnych odmian mieczyków wyrastają kiełki, zwłaszcza jeśli były przechowywane w wyższej temperaturze. W związku z tym należy uważać, aby nie uszkodzić kiełków. Oczyszczanie cebulek z łusek okrywowych powoduje wcześniejsze kiełkowanie o 5 – 6 dni. Chore i uszkodzone cebulki wyrzucamy. Jeżeli jednak dysponujemy niewielką ilością materiału do sadzenia, a dodatkowo niektóre z cebulek są tylko częściowo uszkodzone można około tydzień przed sadzeniem starannie wyciąć urazy, skaleczenia i zdezynfekować dwa razy roztworem miedzianu lub rozgniecionym węglem drzewnym – jednakże ten drugi sposób daje słabszy efekt i nie gwarantuje ochrony przed zakażeniem. Czas od zabiegu nie powinien być krótszy niż 7 dni przed wysadzeniem cebul w celu utworzenia grubej warstwy tkanki zabezpieczającej.
Przed układaniem cebulek do kiełkowania można je namoczyć w ciepłej wodzie (o temp. 15 – 20°C), taki zabieg przyspiesza ich lepszy rozwój oraz kwitnienie.

Początki korzeni mieczyków

Wybrany do sadzenia materiał układa się w jednej lub dwóch warstwach na czyste, suche podłoże. Niektórzy początkujący ogrodnicy próbują przyśpieszyć wyrastanie korzeni u cebulek mieczyków okrywając wilgotną szmatką. Zbyt silny wzrost korzeni może doprowadzić do uszkodzeń podczas sadzenia. W rezultacie cebulki będą tracić czas i energię na odrastanie nowych korzeni, co opóźni prawidłowy rozwój roślin oraz ich okres kwitnienia. Najlepiej byłoby, gdyby cebulki miały guzki (kolce) nie większe niż 1 – 3 mm.

Kiełkowanie mieczyków

Prawidłowe podkiełkowanie mieczyków na 20 – 25 dni przed sadzeniem powoduje wyrośnięcie pędów długości od 1 do 10 cm i guzków lub kolców korzeni 1 – 3 mm długości. Cebulki, które w tym okresie nie wytworzą żadnych kiełków lub zaczątków korzeni prawdopodobnie nie wykiełkują, więc lepiej z nich zrezygnować.

Przed sadzeniem przystępujemy do odkażania cebulek z zarodników grzybów oraz mikroskopijnych zalążków wciornastków (ang. Thrips). Cebulki mogą być traktowane chemikaliami lub środkami z roślin takich jak czosnek, grapefruit, pokrzywa i innych (w postaci wyciągów, wywarów, naparów, gnojówek itp).

W związku z wprowadzeniem przez UE ograniczeń w stosowaniu chemicznych środków ochrony roślin możemy mieć trudności w ich zakupie.
Z substancji chemicznych używamy Kaptan zawiesinowy 50 WP 1,5% roztwór do moczenia przez 15 minut, Topsin M 500 SC 0,4 – 0,6 % na fuzariozy, szarą pleśń.
Zalecane stężenie to 0,4 – 0,6 % (40-60 ml środka w 10 litrach wody). Cebule zaprawiać 15 minut poprzez moczenie w roztworze środka lub w mieszaninie tych środków, albo też w 0,3 % roztworze nadmanganianu potasu (moczenie przez 1 – 2 godziny).
Jeżeli przed przechowywaniem cebul nie zlikwidowano wciornastka mieczykowca to zanim zaprawimy mieczyki przeciw chorobom grzybowym należy je namoczyć w roztworze ACTELLIC 500 EC – 0,1 % przez 1 godzinę. Podobnie należy postąpić z cebulami nowo-zakupionymi (chyba, że jest gwarancja producenta).

W przypadku przechowywania bulw uszkodzonych przez wciornastki (przylżeńce), bardzo dobry efekt uzyskuje się przez stosowanie wyciągu z czosnku – sok tłoczony z 100 g czosnku na 1 litr wody. W tym roztworze trzymamy cebulki przez 2-3 godziny. Po tym zabiegu cebulki z powodzeniem wytworzą pędy i korzenie, ale kwitnienie mieczyków będzie opóźnione o około 7 – 10 dni.
Można użyć stymulatorów wzrostu, które przyczyniają się do szybszego kwitnienia i większego przyrostu masy cebul.
Dobry wynik zapewnia moczenie cebulek w roztworze siarczanu miedzi (5 g na 1 litr ciepłej wody) z nadmanganianem potasu (1 g na 1 litr wody).
Oczyszczone cebulki należy moczyć w roztworze do 9 godzin.

Tuż przed docelowym sadzeniem cebulek można użyć do dezynfekcji roztworu nadmanganianu potasu – 0,5 g na 1 litr wody na pół godziny wraz z wyrostkami i zaraz posadzić do gruntu.
Cebulki przybyszowe – Dzieci mieczyków.

Cebulki przybyszowe (dzieci) powinno się przygotować do sadzenia z wyprzedzeniem.
Dla ochrony przed niekorzystnymi warunkami podczas długiego okresu przechowywania cebulki przybyszowe mieczyków posiadają silne powłoki (jedną, a czasami nawet dwie). Nierzadko powłoka jest tak silna, że trudno ją
przebić zarówno kiełkom jak i korzeniom.
Dzieci mieczyków powinny być zdecydowanie czyste. Nie wszyscy początkujący ogrodnicy (florokulturyści) wiedzą, że ich zanieczyszczenie powoduje znaczne obniżenie poziomu kiełkowania i z posadzonych tylko kilkadziesiąt procent wyrasta.
Dzieci przygotowujemy około 10 – 15 dni przed sadzeniem. Naciskamy trudno pękającą powłokę i zdejmujemy ją starając się nie uszkodzić cebulek.
Zazwyczaj do rozmnożenia wybieramy cebulki o średnicy od 6 do 8 mm. Należy jednak pamiętać, że niektóre odmiany wytwarzają tylko małe cebulki o średnicy 3 – 5 mm.
Przy hodowli takich odmian musimy używać małych cebulek.
Do sadzenia wybieramy te, u których powstało kilka guzków korzeniowych, nawet jeśli są one nieco mniejsze. Należy pamiętać, że dzieci o średnicy 5 mm z trzema guzkami rosną potężniejsze niż te większe z jednym tylko korzonkiem.Oczyszczone dzieci przechowuje się w pudełkach, skrzynkach lub innych odpowiednich pojemnikach wraz z etykietami wskazującymi poszczególne odmiany.
Pojemniki takie wymagają rozproszonego światła.

W przypadku bardzo dużej ilości materiału, (nie ściągając powłoki okrywowej), należy wszystkie cebulki moczyć w ciepłym 0,05% roztworze nadmanganianu potasu przez 12 godzin. W Rosji stosuje się 1% roztwór sody oczyszczonej przez 24 – 48 godzin. Dzięki temu zabiegowi pęczniejące powłoki stają się miękkie i cebulki łatwiej kiełkują.
Roztwór nadmanganianu potasu działa również jako środek pobudzający wzrost.
Małe cebulki (siewki) oczyszczone moczymy w tym samym roztworze lub w mieszaninie roztworu siarczanu miedzi (5 g na 1 litr ciepłej wody) z nadmanganianem potasu (1 g na 1 litr) i moczymy przez 9 godzin.Tak przygotowany materiał do sadzenia uzyskuje doskonałe wyniki w uprawie mieczyków.


Ilość potrzebnych zabiegów może zniechęcić niektórych ogrodników amatorów do uprawiania tych pięknych kwiatów. Jednakże mając dobrze przygotowane miejsce do sadzenia, wolne od patogenów chorób i szkodników, można ograniczyć się do prowadzenia zabiegów środkami ekologicznymi pochodzenia roślinnego. Jedynie w przypadku wystąpienia niepokojących objawów należy użyć środków chemicznych.

O zastosowaniu środków roślinnych do ochrony mieczyków i innych można zapoznać się na stronach WWW
Jolanty Kuczawskiej – Rybackiej
http://www.garden-life.com.pl/category/kategorie-zawarto%C5%9Bci/zio%C5%82

Opracował: Stanisław Smoleń <sąsiad>
Korekta Iwona Jakubowska <iwonaceae>

Literatura:
B. Grabowska „Mieczyki”.
Program Ochrony Roślin Ozdobnych. Wyd. „Hasło Ogrodnicze”
Ochrona Ozdobnych Roślin Cebulkowych. Wyd. PLANTPRESS.
„Mir Gladiolusów” Tamara Lazarewicz ,SUBSCRIBE ru.

Ten wpis opublikowano dnia sobota, 26 Grudzień 2009 o godz. 18:26 w kategorii Uncategorized. Możesz śledzić komentarze tego wpisu przy pomocy kanału RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub wysłać sygnał trackback ze swojego bloga.
Odpowiedzi: 3 do wpisu “Przygotowanie i sadzenie mieczyków. Część II.”
Anita napisał(a):
4 lutego 2012 o godz. 19:00

Kiełkowanie cebulek przybyszowych mieczyków uzależnione jest także od warunków przechowywania. Muszę przyznać moje warunki przechowywania są bardzo dobre temp. nie przekracza 8 stopni. Świadczy to o moich wschodach, muszę uważać by nie siać zbyt gęsto 😉

Witaj Anito ! Taka temperatura przechowywania jest dobra dla wszystkich cebulek. Jednak dla cebulek przybyszowych po stanie spoczynku bezwzględnego można podwyższyć temperaturę, co spowoduje szybsze wschody po posadzeniu. Bardzo ważnym elementem jest zaprawianie cebulek przybyszowych przed sadzeniem co zapewnia lepsze wschody i zdrowotność.

Jadwiga napisał(a):
13 kwietnia 2012 o godz. 12:33

Witam serdecznie, dziękuję za bardzo przydatne porady. Mam do Pana jedno pytanie. W tym roku po raz pierwszy sadzę mieczyki (11 sztuk różne kolory), bulwy wymoczyłam już w Kaptanie (nie chcę kupować więcej środków dla 11 bulw :) ale jeszcze czekają kilka dni na posadzenie bo wydaje mi się że jest zbyt chłodno. Czy mam jeszcze moczyć bulwy przed sadzeniem w nadmanganianie potasu skoro na łuskach po wyschnięciu został sproszkowany Kaptan? Boję się że Kaptan się zmyje z bulw podczas moczenia w nadmanganianie.

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.